Często docierają do mnie informacje, z których wynika, że problemem rodziców lat 80-tych i 90-tych, jest brak umiejętności przyjmowania decyzji swoich dzieci jako tych, do których mają prawo i które nie są żadnym personalnym przytykiem z ich strony. Wielu z nas dorastało w domach, w którym panował model – dla . . .

Czytaj więcej

Rachunek za wychowanie


Wychowuj
 / 
5 lipca 2016

Wiecie, co jest podstawowym stanem zmuszającym nas do działania? Potrzeba. Jest to stan determinujący nas do podjęcia działań, które pomogą nam tą potrzebę zrealizować. Nie ma chyba silniejszego motywatora niż chęć posiadania. Choć potrzeby możemy podzielić na wiele różnych kategorii, w dzisiejszym wpisie skupię się właśnie na potrzebie posiadania. W . . .

Czytaj więcej


POPULARNE POSTY

Indywidualizm nie ma nic wspólnego z egoizmem, którego uczymy dzieci

Szanowanie praw dzieci, świadome budowanie poczucia wartości, wpajanie, że tylko idąc pod prąd, są w stanie osiągnąć szczęście, podkreślanie, że indywidualność jest tym, do czego powinniśmy dążyć oraz wpajanie, że są jedyni najmądrzejsi, najpiękniejsi i w ogóle naj naj naj, powinno mieć jednak jakieś granice. Czasami niestety odnoszę wrażenie, że . . .

Czytaj więcej

Pani dziecko jest rozpuszczone

Siedzę sobie wczoraj w domu. W końcu po wakacjach i chorobach dzieciaków, które w drugim tygodniu września najpierw jedną, później drugiego usidliły w domu, próbuję pracować, a tu dzwoni telefon. Pani z przedszkola: – Jagódka mówi, że głowa ją boli. Bardzo proszę po nią przyjechać. Jadę więc. Wchodzę do sali, . . .

Czytaj więcej

Dziecko pogryzione przez psa, winna matka – to jakaś paranoja

Dwa dni temu w naszych okolicach zastał pogryziony przez psa chłopiec 5 lub 6 letni, media podają różną informację. Dziecko znajdowało się na podwórku przy domu, pod opieką starszej siostry i nie informując nikogo, poszło do osiedlowego sklepu po loda. Pod sklepem do barierki przywiązany był pies rasy husky, który . . .

Czytaj więcej

Gile wracają

Jesień przywitała nas w tym roku stosunkowo wcześnie, a co za tym idzie, wrócił coroczny problem smarkających i kaszlących dzieci w placówkach. Zadziwia mnie upieranie się niektórych rodziców przy tym, że dziecko z katarem należy zostawić w domu, by nie zarażało innych dzieci. Można tłumaczyć, rozmawiać i nic nie pomaga . . .

Czytaj więcej

Facebook

Likebox Slider Pro for WordPress