Nie boję się tego napisać – nie wyobrażam sobie funkcjonowania bez tych rzeczy. Gdyby nie one wielokrotnie poległabym w zderzeniu z natłokiem obowiązków. To moje dodatkowe ręce, bez nich ani rusz. Szybkowar Gdzieś we wspomnieniach z dzieciństwa, ten garnek jawi mi się jako niezbyt reprezentatywny wynalazek, z którego wszystkimi szczelinami . . .

Czytaj więcej

Gdy kilka dni temu Mateusz dowiedział się, że jego najbliższa koleżanka z podwórka się wyprowadza. Skomentował to krótko: – kurwa mać. Niemalże od razu podchwycił to Filip, który zaczął obwieszczać całemu podwórku owy sposób wyrażania emocji. Gdy to usłyszałam pomyślałam, że strzelę im szlaban na wychodzenie do następnych wakacji. Z . . .

Czytaj więcej

Najtrafniejszym określeniem czterolatka jest zdanie, którego czasami używa Filip – „Ja tu jestem szefem i wszyscy muszą mnie słuchać!” Zachowanie dziecka w tym wieku ma właściwie tylko jeden cel – wybadać, na co mogę sobie pozwolić? I jakie zachowania sprawiają, że inni się mi podporządkowują? Stąd to buńczuczne NIE, którym . . .

Czytaj więcej

Często jest tak, że najprostsze zabawy okazują się najfajniejszymi dla naszych dzieci. Ta na pewno do takich należy, a  polega na zbudowaniu tunelu – u nas z drewnianych klocków. Zadaniem dziecka jest pchnięcie piłeczką tak, żeby przeturlała się ona na drugą stronę. Każda udana próba oznacza zdobycie punktu. Nasza trójeczka . . .

Czytaj więcej

Tunel


Baw się
 / 
5 stycznia 2014

– Podziwiam cię, trójka dzieci… Ja z jednym ledwo daję radę. Miło, gdy słyszę takie słowa, ale jeśli mam być szczera? Myślę, że na nie nie zasługuję. Nie jest prawdą, że pojawienie się każdego kolejnego dziecka pomnaża listę obowiązków. Z pierwszym jest zdecydowanie najciężej. Z trybu „ja” nagle trzeba przestawić . . .

Czytaj więcej

Od pewnego czasu nie możemy poradzić sobie z wyeliminowaniem u Mateusza pewnego nawyku. Próbowaliśmy już wszystkiego, aż ostatnio po kolejnej rozmowie powiedziałam mu, że następnym razem, gdy tak zrobi zabiorę mu jego ulubione Litles Pet Shop. Niestety nie musiałam długo czekać, konsekwentnie zabrałam zabawki. W odpowiedzi usłyszałam między innymi, że . . .

Czytaj więcej

  Nawyku zbierania zabawek najlepiej zacząć uczyć dziecko jak najwcześniej. Na początku, czyli około 1-szych urodzin, kiedy dziecko zaczyna chodzić traktujemy to jako jedną z form zabawy. My zbieramy zabawki i namawiamy dziecko, by wyniosło misia, autko lub inną rzecz. Oczywiście każdy rodzic niemalże cały dzień chodzi za takim roczniakiem . . .

Czytaj więcej

Mateusz właśnie zaczął w szkole naukę zegara. Chcąc go zmotywować, obiecaliśmy mu z mężem, że jak już się nauczy korzystania z zegarka, dostanie nagrodę. Będzie mógł sobie sam u zegarmistrza wybrać swój pierwszy zegarek na rękę. Całej rozmowie przysłuchiwał się Filip, który poszedł o krok dalej. – Mama, a jak . . .

Czytaj więcej


POPULARNE POSTY

Dziecko pogryzione przez psa, winna matka – to jakaś paranoja

Dwa dni temu w naszych okolicach zastał pogryziony przez psa chłopiec 5 lub 6 letni, media podają różną informację. Dziecko znajdowało się na podwórku przy domu, pod opieką starszej siostry i nie informując nikogo, poszło do osiedlowego sklepu po loda. Pod sklepem do barierki przywiązany był pies rasy husky, który . . .

Czytaj więcej

Gile wracają

Jesień przywitała nas w tym roku stosunkowo wcześnie, a co za tym idzie, wrócił coroczny problem smarkających i kaszlących dzieci w placówkach. Zadziwia mnie upieranie się niektórych rodziców przy tym, że dziecko z katarem należy zostawić w domu, by nie zarażało innych dzieci. Można tłumaczyć, rozmawiać i nic nie pomaga . . .

Czytaj więcej

To nie jest kolega dla ciebie – znasz to, prawda?

Każdemu rodzicowi na świecie wydaje się, że jego dziecko jest najcudowniejsze, najpiękniejsze, najmądrzejsze w ogóle naj, naj, naj i pewnie Was nie zaskoczę, mówiąc, że tak właśnie jest.   To nasze najszybciej opanowało sztukę współdziałania w grupie, to nasze wybiera tylko zabawy pozbawione przemocy, to nasze chętnie służy pomocą, gdy . . .

Czytaj więcej

Indywidualizm nie ma nic wspólnego z egoizmem, którego uczymy dzieci

Szanowanie praw dzieci, świadome budowanie poczucia wartości, wpajanie, że tylko idąc pod prąd, są w stanie osiągnąć szczęście, podkreślanie, że indywidualność jest tym, do czego powinniśmy dążyć oraz wpajanie, że są jedyni najmądrzejsi, najpiękniejsi i w ogóle naj naj naj, powinno mieć jednak jakieś granice. Czasami niestety odnoszę wrażenie, że . . .

Czytaj więcej

Facebook

Likebox Slider Pro for WordPress