Prawdziwymi szczęściarzami są Ci, którzy niemalże od zawsze mieli prawo decydowania o sobie. Zawsze w zgodzie z własnymi obawami i oczekiwaniami. Nigdy w obawie przed groźbami otoczenia. Czuli się odpowiedzialni tylko za siebie i nie musieli zadręczać się szukaniem odpowiedzi na pytanie, kogo zranią podejmując taką, a nie inną decyzję. . . .

Czytaj więcej

Każdego dnia, gdy dzieciaki już śpią, patrząc na nich, uśmiecham się do siebie i czuję, że uwielbiam chwile z nimi spędzone. Jednocześnie jestem w pełni świadoma, że nie każdy rodzic czuje tak samo. Niemal każdego dnia spotykam wśród nas tych, którzy nie odnajdują żadnej przyjemności w zabawie z dzieciakami, których . . .

Czytaj więcej

Każdemu rodzicowi na świecie wydaje się, że jego dziecko jest najcudowniejsze, najpiękniejsze, najmądrzejsze w ogóle naj, naj, naj i pewnie Was nie zaskoczę, mówiąc, że tak właśnie jest.   To nasze najszybciej opanowało sztukę współdziałania w grupie, to nasze wybiera tylko zabawy pozbawione przemocy, to nasze chętnie służy pomocą, gdy . . .

Czytaj więcej

W kilku poprzednich wpisach mówiłam o tym jak ważne jest, rozliczenie swojego dzieciństwa i tego jak traktowani byliśmy przez swoich rodziców. Dzisiaj na konkretnym przykładzie pokażę Wam jak działa mechanizm przenoszenia na swoje dorosłe życie i na swoje dzieci, krzywdy, której doświadczyliśmy.   Poznajcie Elwirę, 40-sto letnią kobietę, matkę dwojga . . .

Czytaj więcej

Gdyby ktoś kiedyś zapytał mnie czy dzieci powinny być posłuszne? Bez zastanowienia odpowiedziałabym, że tak. No właśnie bez zastanowienia, gdyby się nad tym głębiej zastanowić odpowiedź nie już taka oczywista. Czym jest posłuszeństwo? Według pierwszego wskazania w googlach – wikipedii – posłuszeństwo to forma społecznego wpływu, w której osoba podporządkowuje . . .

Czytaj więcej

Umiejętność wyrażania swojego zdania jest podstawową umiejętnością, którą każdy z nas powinien opanować. Nie ma takiej informacji, której nie wolno powiedzieć. Są tylko informacje, których powiedzenie nie wniesie żadnej wartości dodanej w nasze życie, ani w życie osoby, której dotyczą. Właśnie to każdego dnia tłumaczę swoim dzieciom, gdy chcą na . . .

Czytaj więcej

Często docierają do mnie informacje, z których wynika, że problemem rodziców lat 80-tych i 90-tych, jest brak umiejętności przyjmowania decyzji swoich dzieci jako tych, do których mają prawo i które nie są żadnym personalnym przytykiem z ich strony. Wielu z nas dorastało w domach, w którym panował model – dla . . .

Czytaj więcej

Rachunek za wychowanie


Wychowuj
 / 
5 lipca 2016

POPULARNE POSTY

Dziecko pogryzione przez psa, winna matka – to jakaś paranoja

Dwa dni temu w naszych okolicach zastał pogryziony przez psa chłopiec 5 lub 6 letni, media podają różną informację. Dziecko znajdowało się na podwórku przy domu, pod opieką starszej siostry i nie informując nikogo, poszło do osiedlowego sklepu po loda. Pod sklepem do barierki przywiązany był pies rasy husky, który . . .

Czytaj więcej

Gile wracają

Jesień przywitała nas w tym roku stosunkowo wcześnie, a co za tym idzie, wrócił coroczny problem smarkających i kaszlących dzieci w placówkach. Zadziwia mnie upieranie się niektórych rodziców przy tym, że dziecko z katarem należy zostawić w domu, by nie zarażało innych dzieci. Można tłumaczyć, rozmawiać i nic nie pomaga . . .

Czytaj więcej

To nie jest kolega dla ciebie – znasz to, prawda?

Każdemu rodzicowi na świecie wydaje się, że jego dziecko jest najcudowniejsze, najpiękniejsze, najmądrzejsze w ogóle naj, naj, naj i pewnie Was nie zaskoczę, mówiąc, że tak właśnie jest.   To nasze najszybciej opanowało sztukę współdziałania w grupie, to nasze wybiera tylko zabawy pozbawione przemocy, to nasze chętnie służy pomocą, gdy . . .

Czytaj więcej

Indywidualizm nie ma nic wspólnego z egoizmem, którego uczymy dzieci

Szanowanie praw dzieci, świadome budowanie poczucia wartości, wpajanie, że tylko idąc pod prąd, są w stanie osiągnąć szczęście, podkreślanie, że indywidualność jest tym, do czego powinniśmy dążyć oraz wpajanie, że są jedyni najmądrzejsi, najpiękniejsi i w ogóle naj naj naj, powinno mieć jednak jakieś granice. Czasami niestety odnoszę wrażenie, że . . .

Czytaj więcej

Pani dziecko jest rozpuszczone

Siedzę sobie wczoraj w domu. W końcu po wakacjach i chorobach dzieciaków, które w drugim tygodniu września najpierw jedną, później drugiego usidliły w domu, próbuję pracować, a tu dzwoni telefon. Pani z przedszkola: – Jagódka mówi, że głowa ją boli. Bardzo proszę po nią przyjechać. Jadę więc. Wchodzę do sali, . . .

Czytaj więcej

Facebook

Likebox Slider Pro for WordPress