O tym jak wygląda noc u nas w domu


Żyj
 / 
18 października 2013
 / 
by Katarzyna Kubiczek

Wędrówki ludu – tak chyba najtrafniej można opisać to co dzieje się u nas w środku nocy. Czasami budzimy się rano w piątkę na łóżku o powierzchni 200×140. Generalnie  lubię to tuptanie małych stópek po omacku, podążających tam, gdzie czują się najbezpieczniej. Lubię jak wtulają swoje rozgrzane ciałka i  rozpoczynając taniec wskazówek zegara, zawłaszczają coraz większą powierzchnię łóżka… miarowo oddychając.

Filip zwykle nie stara się wdrapać między nas, tylko w pozycji embrionalnej kładzie się w nogach na kołdrze.

Mateusz zaczepia się na skraju łóżka -nie wiem jak on to robi, że nie spadnie.

Jagoda nawet w środku nocy troszczy się o lalki, z którymi śpi. Prawie nigdy nie zapomina o tym „sierocińcu”, gdy nie zabierze się za jednym razem wraca po te, które zostały. Dzisiaj pamiętała nawet o zabraniu wózka, który postawiła przy naszym łóżku zanim sama wturlała się w środek.

Mąż wbrew prawom fizyki wpasowuje się w szczelinę między ścianą, a wersalką. Ja opuszczam czasami całe to towarzystwo, gdy stawy w kolanach dają o sobie znać, że muszę zrobić wszystko, by wyprostować nogi.

Wszechogarniająca czerń i trzy czerwone cyfry przedzielone dwiema kropkami przypominają, o fazie najgłębszego snu, a u nas ruch niczym wśród turystów podziwiających Big Ben.

————————————————————-

Pokaż ten wpis światu
  • Ania

    u nas to samo z ta róznica ze dwójka przydrepta w srodku nocy no i łózko wieksze:) sorki za bledy ale pisze…jedna reka Ada z jelitówka spi mi na rekach.. taka biedulka jest strasznie mi jej szkoda nawet na chwilke odłozyc.
    trzymajcie sie zdrowo!
    p.s. musze Ade czyms uodpornic…polecasz cos?

  • Mateczka Syneczka

    A u nas jest tak, że młody nas woła do siebie, sam nie ruszy się z łóżka i przeważnie mąż dzielnie spędza noc z dzieckiem, ja tam wole wygode :)

    • Katarzyna Kubiczek

      A to wygodniś z tego Twojego synka :)

Facebook

Likebox Slider Pro for WordPress