Uczmy nasze dzieci samodzielności


Metody Wychowawcze
 / 
22 sierpnia 2013
 / 
by Katarzyna Kubiczek

 W związku z tym, że jestem zdecydowaną zwolenniczką spacerów, zwykle rezygnuję z wyprawy autem po codzienne zakupy i wybieram świeże powietrze. W czasie wakacji, gdy chłopaki nie chodzą do przedszkola, rano razem idziemy po rzeczy, których brakuje.

Gdy tak sobie któregoś dnia wracaliśmy, zaczepił nas mężczyzna i głośno skomentował fakt, że Mateusz pomaga mi dźwigać zakupy. Pan był pełen uznania dla tego, co widzi, a mnie zaskoczyła jego reakcja. Nie rozumiałam, co w tym dziwnego. Przecież ja też niosłam ciężką torbę w jednej ręce, drugą natomiast trzymałam Jagodę. Mateusz, myślę na miarę swoich możliwości, niósł reklamówkę z ziemniakami.

Po powrocie do domu, myślałam sobie o całej tej sytuacji i rzeczywiście nie przypominam sobie, bym ostatnimi czasy spotkała około szkolne dziecko, które pomaga swoim rodzicom. Dla mnie to jest zdecydowanie dziwniejsze, niż widok dziecka, które na miarę swojego wieku, bierze czynny udział w codziennych obowiązkach.

Bezdyskusyjny jest fakt, że jako rodzice jesteśmy coraz bardziej świadomi, iż dziecko jest takim samym człowiekiem jak my. Ma swoje prawa, uczucia i tak samo jak my, chce by jego postrzeganie świata było brane pod uwagę. W dzisiejszych czasach coraz więcej rodziców chce wychowywać swoje dzieci w sposób partnerski. Niestety z jednej skrajności popadamy w drugą skrajność.  Wyręczamy dzieci we wszystkim i wyrządzamy im takim zachowaniem dużą krzywdę.

Czasy, w których żyjemy sprawiają, że nasze dzieci są zdecydowanie mniej samodzielne, niż my w ich wieku. Dzisiejszy sześciolatek nie biega sam po podwórku (nasi biegają), nie robi zakupów w okolicznym sklepie jarzynowym i nie wraca sam z oddalonej kilka kroków od domu szkoły. Jest dużo bardziej niebezpiecznie, więc musimy dłużej nadzorować nasze dzieci. Jednak nadal możemy i powinniśmy uczyć ich samodzielności.

Dziecko nadal może robić samodzielne zakupy, jeśli na przykład nie wejdziemy z nim do sklepu tylko poczekamy przed wejściem.  Mateusz nie ma z tym żadnego problemu, zresztą już w zeszłym roku wysyłałam go czasami do osiedlowego sklepu. Filip jest na etapie, że właśnie w czasie codziennych zakupów sam wchodzi do niektórych sklepów i kupuje to, o co go proszę. Gdy spędzamy czas na placu zabaw i załóżmy zabraknie nam wody, nigdy nie idę sama jej kupić, tylko proszę o to Mateusza, mimo, że trzeba przejść przez ulicę. Wspólnie przynosimy zakupy do domu i oprócz nauki z tego wynikającej, dzieciakom przynosi to dużo radości i dumy, że są już tacy samodzielni.

Tata wiesz, że ja dzisiaj sam zrobiłem zakupy! – Gdybyście tylko widzieli dumę na twarzy dziecka, które o tym opowiada.

Pokaż ten wpis światu
  • Pingback: porady wychowawcze SposobyNaDzieci.pl()

  • Magda-była sąsiadka

    Oj Kasiu, ułożony za dużo powiedziane, to lata naszej ciężkiej pracy:> wypracowanie kompromisów.Ale jeszcze dużo przed nami .pozdrawiam

  • Magda-była sąsiadka

    Kasiu dużo w tym racji. Dla mnie nie jest to dziwne zjawisko , ponieważ mam również trójkę wspaniałych dzieciaków i nie wyobrażam sobie wyręczać ich we wszystkim. Byłam wychowywana w domu w którym mój Tatuś robił wszystko począwszy od przebierania, prania, gotowania, kończywszy na prasowaniu.Dzięki temu mój brat jest wspaniałym ojcem również trójki dzieci. Mam nadzieję że uda nam się wychować chłopców i nie powstydzimy się za jakiś czas , a przyszłe synowe będą miały pomoc, taką jaką ja mam od mojego cudownego Męża i jaka miała moja Mamusia jak byliśmy mali. Ja również spotkałam się z wielkim zdziwieniem czasami nawet oburzeniem przez moich znajomych , jak dowiedzieli się że mój Patryk jako 13 latek prasował swoje rzeczy, albo jako już 15 latek mył okno lub drzwi w swoim pokoju.Może inaczej byłoby gdybym miała jedno dziecko, ale przy trójce nie ma opcji, aby dzieci nie miały obowiązków :) Zresztą Ty wiesz to najlepiej.pozdrawiam :)

    • Katarzyna Kubiczek

      Poruszyłaś bardzo trudny temat – synowe :) Pozdrawiam i gratuluję takiego ułożonego nastolatka.

Facebook

Likebox Slider Pro for WordPress