Każdemu rodzicowi na świecie wydaje się, że jego dziecko jest najcudowniejsze, najpiękniejsze, najmądrzejsze w ogóle naj, naj, naj i pewnie Was nie zaskoczę, mówiąc, że tak właśnie jest.   To nasze najszybciej opanowało sztukę współdziałania w grupie, to nasze wybiera tylko zabawy pozbawione przemocy, to nasze chętnie służy pomocą, gdy . . .

Czytaj więcej

Jagoda woła mnie z ubikacji: – Mamoooo!!! – Co się stało? – Chodź mi pomóc z gaciami. Idę, pomagam, chwilę później: – Jeszcze mam źle te majty. *** W końcu spadł długo oczekiwany przez dzieci śnieg. Chłopaki na dworze niemal cały dzień z przerwą na ogrzanie się, obiad, czy ciepłą . . .

Czytaj więcej

Majty


Rozmówki Małej Główki
 / 
1 stycznia 2015

Wygłupiam się z Jagodą – Ja cię chyba zjem. – Nie możesz mnie zjeść mama – płacz. – Nie mogę? Dlaczego? Przecież ja cię zjem z miłości. – Nie możesz. – No dobrze nie zjem cię, żartowałam. Momentalnie się uspokoiła i mówi – nie możesz mnie zjeść bo ci osram . . .

Czytaj więcej

Dziecięca logika


Rozmówki Małej Główki
 / 
22 października 2014

Wrócił wczoraj ze szkoły jakiś taki nieobecny: -O czym tak myślisz, dziecko? – O niczym. Byłam jednak pewna, że coś jest nie tak – widzę, że jesteś smutny, gdybyś zmienił zdanie to chętnie posłucham, co cię tak smuci? Niby się bawił, a jednak myślami był gdzieś daleko. Zastanawiałam się o . . .

Czytaj więcej

Kąpię Jagodę, ona mydli sobie poszczególne części ciała i wymienia; nogi, cipka, brzuch… podnosi ręce i wymienia nadal… skrzydła. Dobrze, że nie odleciała.

Ptak


Rozmówki Małej Główki
 / 
7 listopada 2014

Jagoda notorycznie odpinała się z pasów w samochodzie. Wiadomo męczące, musiałam zatrzymać auto, wygramolić się by ją zapiąć, później setny raz w ciągu godziny tłumaczyłam, jakie to niebezpieczne, a ona i tak za chwilę się odpinała. W końcu, gdy byliśmy już prawie pod domem: – Ja cię już nie zapnę, . . .

Czytaj więcej

Filip od dłuższego czasu kontynuuje próby zdefiniowania swojej wielkość. Wspominałam Wam zresztą kiedyś jak mówi: – Jestem większy od… Jestem starszy od… Skaczę dalej od…, itd. Dzisiaj z wyrazem twarzy super bohatera mówi: – Mama, ja jestem cięższy od tych mebli. Choć powiedział to twierdząco, postanowiłam wyprowadzić go z błędu: . . .

Czytaj więcej

Facebook

Likebox Slider Pro for WordPress