Rozmówki Małej Główki
 / 
2 kwietnia 2013
 / 
by Katarzyna Kubiczek

  • Ja: Filip nie skacz po tym pudełku bo je połamiesz
  • Filip: dobra… mama miałaś taką groźną minę, że hohoho…

Filip znowu załatwił krtań więc został w domu. Nie wiem czy to w wyniku nudy świątecznej, jakoś dzisiaj nie udało mi się stanąć na odpowiednich torach i zamiast od rana tryskać energią, do południa byłam jakaś taka pozbawiona życia. Dzieciaki na szczęście sami się fajnie bawili, więc ja mogłam pozwolić sobie na małe leniuchowanie. Wiem, że czasami potrzebne jest takie „nic nie robienie”, ale generalnie nie lubię takich dni. Mam wtedy wrażenie, że wstałam i czekam aż dzień się skończy. Na jutro mam gotowy plan, więc na pewno będzie dużo ciekawiej niż dzisiaj.

Zimo daj nam spokój i pozwól wreszcie nacieszyć się świeżym powietrzem!!!

Pokaż ten wpis światu

Facebook

Likebox Slider Pro for WordPress